poniedziałek, 18 maja 2009

Sielanka...


Dziecięca sielanka...
Inwencja maluchów co do wymyślania zabaw jest nieograniczona, i niemożliwa dla ogarnięcia przez dorosłego człowieka.
Jazda na krzesełku turystycznym?
Dlaczego nie? :)

2 komentarze:

  1. jazda bez trzymanki- niezły reportażyk- pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczynki są niesamowite... Superaśne!!!!

    OdpowiedzUsuń